Po około miesiącu użytkowania dystrybucji Arch Linux wróciłem do Ubuntu ale nie do zwykłego a do Xubuntu czyli ze środowiskiem XFCE 4.4. Powrót do Gnome po używaniu na Archu XFCE 4.4 jakoś mi się wydaje mało rozsądny, jednak dla mnie XFCE teraz jest bardziej użyteczny niż to było kiedyś. Czemu przesiadłem się z powrotem na Ubuntu? Chyba z wygody, z możliwości jakie dawał mi Ubuntu tj. instalujesz system, konfigurujesz wstępnie instalujesz to czego używasz i zapominasz. Człowiek się staje na stare lata chyba wygodnicki albo po prostu ma mniej zapału niż kiedyś :D. Trudno mi to powiedzieć, były momenty w Archu że bo jakimś większym uaktualnieniu kilka rzeczy zaczynało się sypać i trzeba było je naprawiać mówiąc bardzo oględnie. W pewnym momencie kiedy sprawa dotyczyła jądra systemu powiedziałem sobie stop, koniec tego nie mam czasu i chęci. No i jestem spowrotem na Ubuntu tym razem Xubuntu 7.04, myślałem że odczuje jego ociężałość wtórną z powodu architektury i386 ale nie czuje na XFCE współczynnik szybkości porównywalny jest z Archem. Sam Feisty też się szybko bootuje więc nie mam zbytnich zastrzeżeń. Co prawda z Archa mi brakuję trochę Pacmana naprawdę się do niego przyzwyczaiłem i czasami omylnie wydaje polecenie “pacman -Syu” :). Arch Linux to generalnie bardzo obiecująca dystrybucja ale nie wiem czy jeszcze gotowa na desktop, sądzę że musi dojrzeć, będę się jej na pewno bacznie przyglądał.