Archive for the ‘Muzyka’ Category

h1

Perełka z Jamendo

luty 12, 2007

Ostatnio przeglądając bogate zbiory darmowej muzyki w serwisie Jamendo natrafiłem na bardzo interesujący album, nikomu nie znanej Polskiej grupy o dźwięcznej nazwie Luminous Flesh Giants. Płyta została nazwana Duma i upadek i jest płytą instrumentalną czyli nie zaznamy tu żadnych wokali i dobrze bo czasami człowiek potrzebuje czegoś takiego. Materiał zawarty na płycie można zaliczyć do kanonu rocka progresywnego. Album naprawdę dobrze się słucha, muzyka często intryguje, mimo że nie ma partii wokalnych człowiek wczuwa się w zamysł płyty. Jednym słowem, pożywka dla ludzkiej wyobraźni. Polecam ze spokojnym sumieniem sympatykom progresywnych brzmień i ludziom którzy chcą posłuchać czegoś po prostu innego. Jako ciekawostkę mogę dodać iż przy pracy nad płytą był wykorzystywany Linux o czym zespół wspomina na swojej stronie.

h1

Darmowa muzyka też dobra

grudzień 2, 2006

Ten wpis został poniekąd zainspirowany przez Pouela (pozdrawiam) który napisał w swoim blogu niedawno o serwisie Jamendo który w skrócie mówiąc oferuje legalnie darmową muzykę, ba nawet całe albumy mniej znanych artystów. Kiedy ostatnio odwiedzałem ten serwis (jakieś pół roku temu) nie oferował zbyt wiele ciekawej muzyki, wiekszość artystów była francuskiego pochodzenia i nie było wielkiego wyboru. Jamendo przez te pół roku widać że zdobyło popularność można tam w chwili obecnej znaleźć ponad 1596 albumów w różnych stylach muzycznych od ambient electro poprzez rock, metal, hardcore czy pop. Postanowiłem wyszukać kilka albumów które mi się subiektywnie spodobają i podzielić się nimi z reszta świata albo po prostu zachęcić innych do przesłuchania ich.

JT Bruce - The Dreamer’s Paradox - bardzo ciekawy album w klimatach instrumentalnego progresywnego rocka, coś pomiędzy Dream Theater a King Crimson. Dynamiczny, ekspresyjny, intrygujący i nastrojowy, po prostu perełka dla fanów gatunku i nie tylko.

Cynicism - The Path of Self-Sacrificing Destruction - Mroczny mini album w klimatach doom/gothic metalu. Słuchając albumu można się doszukiwać wpływów takich zespołów jak Draconian czy My Dying Bride. Polecam wszystkim fanom tego gatunku.

t r y ^ d - Public Domain - Coś dla fanów ambitnej elektroniki, album z pogranicza ambientu, trip-hopu i chilloutu. Dawka ciekawie zaaranżowanej muzyki która potrafi zreklaksować.

Jak jeszcze coś ciekawego znajdę to nieomieszkam o tym napisać. Chciałbym również zachęcić do samodzielnego poszukiwania muzyki w serwisie Jamendo, gdyż co dnia pojawiają się tam nowi wykonawcy i nowe albumy. Życze miłego słuchania.

h1

Płyta na jesień

październik 14, 2006

Słucham często ostatnimi czasy płyty Fallen fińskiego zespołu For My Pain dość mało znanego w naszym kraju. For My Pain to raczej projekt muzyczny niż zespół w pełnym słowa tego znaczeniu. Zespół tworzą członkowie Nightwish, Embraze czy Eternal Tears of Sorrow, więc możemy być pewni że album który weźmiemy do rąk będzie na wysokim poziomie. Muzyka na płycie jest z pogranicza metalu gotyckiego gdzie dominuje melodyjne gitarowe granie a wokalista śpiewa czystym stonowanym głosem. Temat płyty bardzo nawiązuje do jesieni nie tylko swoją melancholią którą wyczuwa się na każdym kroku ale też np. motywem jesiennych liści na okładce. Album jest bardzo nastrojowy, nie wprowadza zamętu raczej relaksuje rytmicznymi riffami, przejmującymi klawiszami i dobrą pracą perkusji. Wszystko to sprawia że płyta nie nuży nawet po kilkunastokrotnym przesłuchaniu. Fallen to jedna z lżejszych pozycji które słucham więc mogę zaproponować ją nie tylko fanom gatunku ale również ludziom szukającym ciekawej gitarowej muzyki.

h1

Arcadia - progresywna podróż

wrzesień 27, 2006

Natknąłem się ostatnio na zespół Arcadia i ich jedyną płytę pod tytułem “So Red The Rose”. Zespół był projektem pobocznym trzech panów z zespołu Duran Duran. Ostatnio miałem przygodę z tym zespołem więc postanowiłem się przyjrzeć bliżej tej produkcji. Materiał zawarty na płycie dobrze się słucha przypomina on nieco dokonania takich artystów jak The Cure czy Depeche Mode. Jest to niewątpliwie ciekawa, nostalgiczna i progresywna podróż w przeszłość. Płyta wyraźnie jest podzielona na dwie części pierwsze 4 utwory są dosyć żywe i przypominają to co tworzył do tej pory Duran Duran. Utwór 5, Missing oraz reszta płyty została nagrana w zupełnie innej aranżacji. Utwory są głębsze, wolniejsze, bardziej zróżnicowane pod względem instrumentalnym (są nawet skrzypce). Niewątpliwie bardzo odprężające. Sądzę że warto się zapoznać z tą produkcją szczególnie że w projekcie udzielili się tacy artyści jak: David Gilmour, Grace Jones i Sting a sama płyta swego czasu zyskała platynę.

h1

Livebox generation show okiem obserwatora

wrzesień 24, 2006

Z okazji tego iż wygrałem niedawno bilety na tę imprezę przydałby się jakiś komentarz.
Powiem w skrócie wiadomo że to była bardzo komercyjna impreza i tpsa która była organizatorem chciała swoich nowych klientów zachęcić do kupna nowych multimedialnych usług firmy. Mimo wszystko mało wyeksponowany był ten szczegół i ciężko mi to przyznać ale tpsa się postarała (pomijając sistars którego nie znoszę) impreza stała na całkiem wysokim poziomie szczególnie koncert Duran Duran i pokaz sztucznych ogni “cztery pory roku”. Mimo iż na ogół słucham cięższej muzyki, do Duran Duran mam duży sentyment gdyż się poniekąd wychowałem na ich kawałkach, które leciały w radio kiedy ja byłem małym brzdącem. Generalnie na show ludzi było co nie miara jak przystało na rodzinną imprezę, łącznie z konikami sprzedającymi dodatkowe bilety :), ważnym zaznaczenia jest fakt że nagłośnienie imprezy było bardzo dobre (aż ziemia drżała).

h1

Coś dla melomanów

wrzesień 20, 2006

Czy twój program do odgrywania muzyki jest szary, nudny i niema już tego czegoś co pozwalało Ci się cieszyć z obcowania z tym programem i czerpania przyjemności z muzyki ? Zmień to zainstaluj Songbirda. To brzmi jak tekst taniej reklamy proszku do prania ;) ale tak nie jest mowa tu o bardzo przyjemnym odtwarzaczu plików muzycznych takich jak mp3, ogg i nawet wma. Program jest oczywiście darmowy i co ciekawe posiada otwarty kod źródłowy na licencji GPL, chodzi pod systemami Windows, Linux oraz MacOS. Jeśli miałbym go do czegoś porównywać pierwsza myśl jaka przejdzie mi przez umysł to iTunes ale znacznie bardziej funkcjonalne przynajmniej wg. mnie. Program jest oparty na technologii XUL znanej z przeglądarki Firefox co pozwala mu również przeglądać strony www, jest dosyć funkcjonalne rozwiązanie dla użytkowników serwisów takich jak last.fm. Część odpowiadająca za warstwę dźwiękową jest oparta na VLC moim ulubionym od niedawna (jeszcze o nim napisze) odtwarzaczu filmów i plików video.
Nic mi nie pozostaje tylko zachęcić was do przetestowania jego, mimo że program jest w wersji rozwojowej (dopiera alpha 2) to radzi sobie całkiem nieźle i nie zauważyłem większych błędów poza drobnymi przy wyświetlaniu gui podczas ręcznej zmiany rozmiaru okna.