Archive for the ‘Software’ Category

h1

Więcej komercyjnych gier pod Linuksa?

wrzesień 13, 2007

Śledząc ostatnie wydarzenia w świecie IT związane z Linuksem można dojść do wniosków że coraz więcej korporacji jak i prywatnych ludzi zaczyna dostrzegać ten system jako coś co może przynieść wymierne korzyści z perspektywy kilku lat. Coraz więcej firm zaczyna wspierać różne projekty rozwijające technologie oparte o ten system, widzimy po prostu wzrost zainteresowania Linuksem. Rynek gier komputerowych przez ostatnie lata traktował Linuksa zdecydowanie po macoszemu, w zasadzie tylko jedna firma zajmowała się dystrybucją gier pod Linuksa i nie liczne firmy portowały gry komercyjne na własną rękę. Warto tu wymienić ID Software i Epic Games które swoje gry konsekwentnie tworzą również pod Linuksa. Czy doczekamy się dnia kiedy to więcej firm w branży rozrywkowej dostrzeże Linuksa jako również system biurkowy a nie jedynie mityczny system dla serwerów? Możliwe że tak i to za sprawą firmy która konsekwentnie unikała słowa Linux. Nawet doszło swego czasu do dość kontrowersyjnych akcji wymierzonych przez tą firmę w stronę klientów domagających się wsparcia przez platformę Steam również tego systemu, w postaci blokady kont na oficjalnym forum dyskusyjnym firmy. Valve Software to firma której nie trzeba raczej nikomu przedstawiać, kto choć trochę interesuje się rynkiem gier komputerowych wie iż to twórcy jednej z najpopularniejszych gier sieciowych ostatnich lat. Valve to również twórca platformy dystrybucyjnej Steam, przez wielu krytykowanej co prawda ale cieszącej się mimo wszystko dużą popularnością. Istnieje możliwość że będziemy świadkami dość nieoczekiwanego kroku ze strony owej firmy. Przeglądając oferty pracy w Valve Software można natrafić na ciekawą propozycje współpracy. Firma poszukuje człowieka który mógłby się zająć przenoszeniem istniejących gier Valve na platformę Linux. Cóż brzmi całkiem ciekawie, czyżby piekło miałoby zamarznąć, wszystko na to wskazuje, skoro ATI mogło ostatnio poczynić kroki tak nieoczekiwane to Valve tym bardziej. Ja osobiście panom z Valve Software mogę jedynie pogratulować pomysłu i ich będę dopingował w staraniach. Świat IT jest pełen niespodzianek.

h1

Obraz po bitwie…

wrzesień 11, 2007

Stało się, format Microsoft OOXML nie przeszedł głosowania członków organizacji ISO, jest to niewątpliwie zwycięstwo dla całego świata a największym beneficjentem takiego stanu rzeczy jest pakiet OpenOffice. W dniu wczorajszym firma IBM która podczas dyskusji nad formatami ISO wspierała cały czas dokument ODF, podała do wiadomości iż zamierza dołączyć do grona firm które oficjalnie będa wspierać rozwój pakietu OpenOffice. IBM stawia sobie za cel udostępnianie poprawek swojego autorstwa i aktywne uczestniczenie przy rozwijaniu technologii tego pakietu biurowego. Firma będzie sama również korzystać z OpenOffice w swoich flagowych produktach takich jak Lotus Notes. Wszystkie firmy i fundacje zaangażowane w rozwój pakietu bardzo entuzjastycznie podeszły do posunięcia firmy IBM. Szczególnie pochlebne opinie wyraziły firmy Canonical, Redhat oraz chiński RedFlag Software. Nie dziwi mnie to gdyż wsparcie takiej firmy jak IBM dla otwartego pakietu biurowego na pewno nie pozostanie bez znaczenia. Niestety nie jest to jeszcze koniec batalii, wojna jeszcze trwa gdyż w marcu rozgorzeje dyskusja na nowo. Microsoft będzie próbował wyjaśnić wszelkie zastrzeżenia wzniesione przez członków ISO podczas ostatniego glosowania. Microsoft ma na to czas do lutego 2008 kiedy to odbędzie sie finalne głosowanie w sprawie standaryzacji formatu OOXML.

h1

Edytor dla programistów i nie tylko

wrzesień 8, 2007

Ostatnio szukałem przyjaznego edytora tekstowego który by charakteryzował się lekkością, małą liczbą zależności a zarazem posiadał wiele przydatnych funkcji przy edycji różnych dokumentów skryptowych. Nie trudno się domyślić że Mousepad który wchodził w standard środowiska graficznego XFCE nie był brany pod uwagę, gdyż nie podkreśla składni różnych języków a edycja kilku dokumentów na raz jest dość uciążliwa. Gedit również nie brałem pod uwagę (ze względu na zależności od Gnome) aczkolwiek szukałem czegoś idącego w tym kierunku. Natrafiłem wreszcie na stronę projektu Bluefish na której znalazłem to czego szukałem, czyli wygodę. Bluefish jest wieloplatformowym edytorem tekstowym, rozpowszechnianym na licencji GPL. Posiada wiele przydatnych funkcji takich jak podświetlanie składni popularnych języków programowania czy różne ułatwienia dla ludzi tworzących strony www. Edytor ma możliwość edycji plików zdalnie poprzez FTP, SFTP, HTTP, HTTPS, WebDAV czy Sambe. Głównymi jego zaletami jest szybkość, ładowanie kilkudziesięciu nawet dokumentów nie robi na Bluefish żadnego wrażenia. Ważnym udogodnieniem jest również możliwość nieograniczonego cofania/powtarzania zmian w dokumentach. Można nawet tworzyć własne składnie które edytor będzie odpowiednio podświetlał. Liczba wszystkich rozwiązań zawartych w programie jest imponująca. Bluefish spokojnie można polecić każdemu nawet do zwykłej edycji plików tekstowych.

h1

ATI otwiera się na Open Source?

wrzesień 7, 2007

Ostatnimi czasy dzieje się dużo na scenie Open Source, coraz częściej czytamy że jakaś firma zaczyna dostrzegać Linuksa czy rozwiązania otwarte. Słysząc jakiś czas temu po przejęciu przez AMD firmy ATI nie ukrywam że miałem duże nadzieje, w szczególności do zmiany polityki wsparcia systemu Linux. Jako były użytkownik ATI nie mam zbyt miłych wspomnień i wiem że ten stan rzeczy się nie zmienił, użytkownicy kart ATI pod Linuksem nadal traktowani są po macoszemu. ATI broniło się swego czasu że ich głównym celem jest jedynie dostarczenie w pełni funkcjonalnego sterownika 2D dla rozwiązań korporacyjnych. No tak ale w takim wypadku przeciętny użytkownik Linuksa wybierając konstrukcję ATI otrzymuje półprodukt. Warto wspomnieć że sterowniki do Radeonów na Linuksie są nadal dalekie od doskonałości mimo że rozwijane tyle czasu, brakuje im chociażby obsługi funkcji wymaganych przez XGL/AIGLX, sterowniki niekiedy bywają również nie stabilne wystarczy odwiedzić fora takich serwisów jak Rage3d czy jakieś forum dedykowane Linuksowi. Jeśli nVidia może stworzyć funkcjonalne sterowniki pod Linuksa ATI też, niestety wydaje mi się że nie chce, manifestując latami swoją politykę niekonsekwencji m.in. zwalniając swego czasu twórcę programowego jądra sterowników fglrx. Większość użytkowników pogodziła się z faktem że Radeony nie są najlepszym wyborem dla korzystających z Linuksa i wybrała po prostu ofertę konkurencji. Do tej konkurencji warto zaliczyć również Intela który oferuje bardzo dobre wsparcie swoich układów graficznych pod Linuksem za sprawą otwartych sterowników, co nie często w tej branży się zdarza. Czy ATI przejęte już przez AMD mogłaby zmienić swoją politykę względem Linuksa, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że chyba będziemy świadkami niemożliwego i tak się stanie. Podejrzewam że powodem zmiany zachowania przez ATI może być nasilenie presji społeczności Open Source i nie tylko. Zapewne ostatnie żądania firmy Dell zostały zauważone przez AMD, jakby nie patrzeć Dell jest ważnym klientem i odbiorcą produktów i rozwiązań tej firmy. Od początku września br. można było dostrzec pewne niejasne informacje dostarczane przez ATI, które miałyby wskazywać iż nastąpi poprawa we wsparciu systemu Linux. Wszystko niewątpliwie zaczęło się kilka miesięcy temu, w maju kiedy to Henri Richard człowiek odpowiedzialny za marketing w ATI podał do wiadomości że firma ma świadomość iż nie jest do końca w porządku wobec użytkowników Linuksa i społeczności Open Source. AMD na konferencji Linux Kernel Development Summit podało do wiadomości iż poczyni kroki które miałyby poprawić wsparcie dla swoich produktów pod Linuksem. W związku z tym planuje ujawnić część krytycznych części kodu swoich sterowników projektowi X.ORG. Rezultatem tych planów ma być nowy otwarty sterownik dla kart ATI wspierający najnowsze produkty z rodziny R500 i nowsze. Głównym założeniem jest stworzenie funkcjonalnego, otwartego sterownika który by zapewniał stabilną i produktywną pracę w środowisku 2D, możliwość oglądania filmów czy korzystania z desktopowych efektów 3D (XGL/AIGLX). Sterownik ten nie będzie stanowić konkurencji dla zamkniętego tworu ATI który nadal będzie rozwijany i wydawany. Cóż brzmi całkiem optymistycznie, ja niestety zachowam się sceptycznie i poczekam na wyniki tych obietnic. Jeśli działania AMD poprawią realnie wsparcie dla Radeonów pod Linuksem będę się z tego bardzo cieszył, gdyż zapewni to większą możliwość wyboru dla użytkowników Linuksa chcących dobrać sprzęt pod własne potrzeby.

h1

Powiedz nie dla OOXML

wrzesień 3, 2007

Od przeszło kilku miesięcy jesteśmy świadkami wojny pomiędzy Microsoft a społecznością Informatyczną z całego świata, specjalnie nie użyłem tu określenia Społeczności Open Source, gdyż ta batalia nie jest ograniczona jedynie do tego kręgu osób i instytucji. Niektórzy wręcz nazywają obecny stan rzeczy Pierwszą Światową Wojną Standardów. Nie wtajemniczonym zapewne należą się wyjaśnienia, o co ta cała awantura? Mówiąc bardzo ogólnie Microsoft przygotowując swój najnowszy pakiet biurowy wpadł na pomysł że razem z jego wydaniem zrobi coś specjalnego, co umocniłoby pozycje Microsoft Office. Firma z Redmond postanowiła zawalczyć o światowy standard dokumentów tekstowych, jest oczywiście wiele rygorystycznych norm które taki dokument powinien spełnić. Jednym z nich jest niezaprzeczalna otwartość licencyjna i kodowa owego standardu. Swój standard Microsoft ochrzcił jako Office Open XML. Nic w tym nie byłoby złego gdyby firma z Redmond szczerze przyłożyła się do zadania. Niestety w chwili obecnej standard OOXML jest wątpliwej jakości. Jest wiele zastrzeżeń i niejasności, których Microsoft nie chce rozwiązać, prawdopodobnie chce uzależnić świat od swojego pakietu biurowego na długie lata. Główne zastrzeżenia co do standardu są następujące:

  • Istnieje już standard ISO26300, Open Document Format (ODF): podwójne standardy zwiększają koszty, niepewność i zamieszanie w przemyśle, rządzie i wśród obywateli;
  • Nie ma działającej implementacji specyfikacji OOXML mogącej udowodnić skuteczność tego standardu: Microsoft Office 2007 wytwarza specjalną wersję OOXMLa, nie pliki w formacie zgodnym ze specyfikacją OOXML;
  • W specyfikacji brakuje części informacji, na przykład w jaki sposób powinno działać autoSpaceLikeWord95 lub useWord97LineBreakRules;
  • Ponad 10% przykładów wymienionych w specyfikacji jest niezgodnych ze standardem XML;
  • Nie ma gwarancji, że ktokolwiek może napisać oprogramowania które w pełni lub częściowo implementuje specyfikację OOXML bez ryzyka naruszenia patentu lub konieczności poniesienia patentowych opłat licencyjnych na rzecz Microsoftu;
  • Propozycja standardu jest niezgodna z innymi standardami ISO, takimi jak ISO 8601 (Zapis czasu i daty), ISO 639 (Kody języków) i ISO/IEC 10118-3 (Skrót kryptograficzny);
  • W formacie zapisu arkuszu kalkulacyjnego jest błąd uniemożliwiający wprowadzenie dat przed rokiem 1900: takie błędy występują zarówno w specyfikacji OOXML, jak i w oprogramowaniu takim jak Microsoft Excel 2000, XP, 2003 i 2007.
  • Propozycja standardu nie została przygotowana w sposób łączący doświadczenie i wiedzę wszystkich zainteresowanych stron (takich jak producenci, sprzedawcy, kupujący, użytkownicy i urzędy regulujące), lecz tylko przez Microsoft.

Widać gołym okiem że standard Microsoftu posiada zbyt dużo nieścisłości aby mógł stać się światowym standardem zapisu dokumentów. Niestety nie jest to takie proste do odrzucenia, gdyż aby uchwalić standard bądź go odrzucić trzeba przeprowadzić głosowanie z włączeniem kilkunastu państw. Microsoft nie przebiera w środkach aby dany kraj poparł jego standard. Ostatnio wybuchł nie mały skandal gdy panowie z Redmond próbowali przekupić szwedów aby zagłosowali na TAK, na szczęście głosowanie Szwedów zostało unieważnione. Batalia o standard cały czas trwa jest zamieszanych w nią wiele firm jak i organizacji pozarządowych każdy z nas też może pomóc w jakimś stopniu, chociażby przyłączając się do akcji <NO> OOXML czy podpisaniu petycji do członków światowej organizacji ISO. A jest o co walczyć, standard zapisu dokumentów będzie powszechnie stosowany na całym świecie, w szkołach, firmach, domach, biurach i instytucjach, od nas zależy czy te wszystkie miejsca uzależnione zostaną od firmy Microsoft. Gorąco zachęcam do walki, informowania ludzi w waszym otoczeniu o akcji <NO> OOXML i idących niebezpieczeństw wraz z tym standardem.

h1

SimDock

wrzesień 1, 2007

 

SimDock to lekki dockbar pod Linuksa na który trafiłem całkiem niedawno surfując po sieci, śmiem twierdzić iż jest on najbardziej przyjaznym programem tego typu dla z którym się spotkałem. Szybkość jego niewątpliwie możemy zawdzięczać temu że został napisany on w C++ z wykorzystaniem bibliotek wxWidgets. Naprawdę jest bardzo funkcjonalny i kompatybilny z wieloma środowiskami graficznymi, sam go używam na XFCE i sprawuje się wyśmienicie. Duża zaletą programu jest że nie wymaga żadnego menedżera kompozycji takiego jak Compiz czy Beryl. Konfiguracja jego bardzo prosta i nie nastręcza żadnych problemów a sam program mimo wczesnej wersji jest zdumiewająco stabilny. Gorąco polecam wszystkim którzy szukają czegoś przyjemnego dla oka co mogłoby się zająć waszymi często uruchamianymi programami :). Dla zainteresowanych, paczki pod Ubuntu są dostępne w serwisie GetDeb.