Archive for the ‘Technologie’ Category

h1

Lenovo idzie w ślady Della i HP?

wrzesień 9, 2007

Jakiś czas temu pisałem o poczynaniach firmy Dell względem Linuksa co doprowadziło docelowo do sprzedaży przez tą firmę komputerów z zainstalowaną dystrybucją Ubuntu. Niedługo po tym wydarzeniu podobnie postąpiła firma Helvet Packard, znana szczególnie w naszym kraju z drukarek i laptopów, która zaadoptowała dystrybucję Red Hat w jednej serii swoich komputerów. Lenovo (formalnie IBM) widocznie sprawdził wyniki sprzedażowe firm które po tych wydarzeniach zanotowały wzrost i zamierza pójść w ich ślady oferując na swoich laptopach dystrybucję Linuksa. W tym celu zamieściła na blogu firmy sondę w której każdy może wziąć udział do czego gorąco zachęcam. Warto dodać iż w chwili pisania tego tekstu miażdżącą przewagę w sondzie ma dystrybucja Ubuntu z ponad 6000 głosów. My jako użytkownicy Linuksa możemy się jedynie cieszyć z powodu ostatnich wydarzeń, gdyż widać że na otwarte technologie jest popyt rynkowy, sądzę zatem iż jesteśmy światkami tworzenia się poniekąd historii która w przyszłości umocni Linuksa jako platformę którą warto wspierać. Może w związku z tym użytkownicy Linuksa będą poważnie traktowani przy domaganiu się swoich konsumenckich praw.

h1

Karta etyki robotów

maj 13, 2007

Ten wpis nie jest wcale fantastyką naukową, to się dzieje na prawdę. Koreański rząd wpadł na niebywały pomysł stworzenia dokumentu regulującego prawo dotyczące robotów. Powodem tej decyzji jest niewątpliwie wielki rozkwit robotyki w krajach azjatyckich a szczególnie w Korei Południowej. Stworzono tam ostatnio kilka konstrukcji humanoidalnych w tym robota imitującego człowieka. Zapisy zawarte w Karcie Etyki Robotów są zbiorem prawnych ustaleń regulujących ewentualne wspólne życie ludzi i robotów. Nad projektem pracuje grupa 12 naukowców psychologów oraz lekarzy, finalna wersja karty ukaże się w czerwcu br. w internecie. Warto dodać że jednym z aspektów poruszonych w karcie będzie absolutne podporządkowanie się robota człowiekowi i nie używanie robotów w sposób który może zagrozić ludziom. Czy to wszystko nie brzmi jakoś znajomo, Cyloni, SkyNet ? Ale co ja tam wiem, dobrze że kraj wydający 80 milionów dolarów rocznie na robotykę coś takiego chce zrobić. Warto chyba w tym miejscu przytoczyć trzy prawa robotyki:

  1. Robot nie może skrzywdzić człowieka, ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy.
  2. Robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba że stoją one w sprzeczności z Pierwszym Prawem.
  3. Robot musi chronić sam siebie, jeśli tylko nie stoi to w sprzeczności z Pierwszym lub Drugim Prawem.

Mam nadzieję że te prawa wezmą sobie do serca twórcy karty etyki robotów.

h1

Linux do domowego centrum rozrywki

marzec 24, 2007

W dzisiejszych czasach komputer to nie tylko szare czy białe pudło, które huczy niczym lodówka i jest wykorzystywane jako maszyna do pisania czy serwer. Dzisiejsze komputery to często coś więcej, to domowe centra rozrywki na których można oglądać telewizje, filmy DVD, słuchać muzyki w formacie HD i nie tylko. Komputer dziś często jest minimalizowany, zamykany w mniejszych gabarytowo obudowach typu Slim bądź Barebone. O takich komputerach zapewne pomyśleli twórcy dystrybucji Linux Media Center Edition (LinuxMCE), której głównym celem jest stworzenie stabilnej platformy dla komputerów typu Media PC. Dystrybucja oparta została o dobre, poczciwe Ubuntu ;) i oferuje mnogość funkcji które powinny się znaleźć w każdym domowym centrum rozrywki. LinuxMCE może zamienić twój komputer np. w:

  •  domowy serwer zbiorów muzycznych oraz Video
  • odtwarzacz DVD i innych formatów Video
  • Personal Video Recorder (PVR)
  • system automatyzjacji zdarzeń
  • obsługa interfejsów komunikacji IR i Bluetooth
  • system obsługi VOIP oraz Video-konferencji
  • komputer do zarządzania podglądem z kamer monitoringu
  • system automatyzacji wszelkiej maści urządzeń wykorzystujących bluetooth

Jednym słowem system dla prawdziwego multimedialnego domu, liczba funkcji tej dystrybucji jest imponująca a wszystko dopełnia bardzo ładny i intuicyjny interfejs użytkownika którym nie powstydziłaby się żadna firmą tworząca komercyjne odpowiedniki takiego oprogramowania. LinuxMCE jest oczywiście za darmo, twórcy jej mają ambicje żeby ich projekt stał się konkurencją dla owego komercyjnego oprogramowania w tym też Windows XP Media Center Edition (analogia w nazwie niewątpliwie zamierzona). Ciekawe jak potoczą się losy tej świeżutkiej dystrybucji ja szczerze jej dopinguje, na Linuksowej scenie były już próby stworzenia podobnych dystrybucji, których interfejs użytkownika opierał się o znane i udane projekty  MythTV oraz Freevo. Skutki tych prac często nie zdobywały oczekiwanej popularności (GeexBox), w przypadku LinuxMCE to może się zmienić, czas pokaże.

h1

Internetowa telewizja na Linuksie

listopad 22, 2006

sopcast.gif

Telewizja w internecie nie jest nowym pomysłem, przesyłanie strumieniowe obrazu i dzwięku zostało wynalezione przecierz lata temu. Technologia związana z internetową telewizją na szczęście cały czas ewoluuje, ostatnio trwają prace nad przesyłaniem obrazu i fonii zapomocą technologii p2p takich jak np. Bittorrent. W internecie powstało już kilka projektów tego typu niestety nie wszystkie są dostępne pod systemem Linux. Chciałbym tu przedstawić projekt Sopcast który jest rozwijany już od jakiegoś czasu i działa pod systemami Windows, MacOS, oraz Linux. Sopcast to program oparty na technologii p2p który pozwala odbierać kanały telewizyjne nadawane w tej technologii jak i również je nadawać. Celem projektu jest udostępnienie prostej w obsłudze technologii dla odbioru internetowej telewizji w czasie rzeczywistym. Główne zalety programu to:

  • możliwość nadawania własnych programów lub audycji
  • możliwość odbierania sygnału audio/video w czasie rzeczywistym
  • tworzenie grup odbiorczych dla kanałów
  • możliwość ustawienia limitu widzów
  • wsparcie dla różnych formatów multimedialnych m.in. asf, wmv, rm, rmvb
  • możliwość nadawania sygnału w pętli
  • opcja autentyfikacji użytkowników
  • opcja logowania oglądalności

Na dzień dzisiejszy Sopcast oferuje ponad 50 różnych kanałów tematycznych (dużo egzotycznych), w tym kilka kanałów filmowych również po angielsku, sportowych, muzycznych i naukowych jak np. Discovery Channel. Istnieje też kanał nadający programy jedynie w formacie HDTV ale potrzebuje dosyć szybkiego łącza. Wymagania programu nie są zbyt wygórowane trzeba posiadać program kliencki, łączę min 512kb/s i swój ulubiony program do odtwarzania plików video. Na Linuksie instalacja jest stosunkowo prosta i sprowadza się do rozpakowania do /usr/local/bin konsolowego klienta Sopcast oraz doinstalowania graficznej nakładki. Po uruchomieniu programu wystarczy w opcjach wprowadzić nazwę swojego odtwarzacza plików video (musi odtwarzać wmv) oraz adresu do aktualnej listy kanałów. Możemy się cieszyć telewizją internetową możę nie idealną bo to nadal streaming ale zawsze telewizją :) . Użytkuję od czasu do czasu Sopcast i muszę powiedzieć że to naprawdę działa i to nie najgorzej.

h1

Rewolucyjny “otwarty” smartphone

listopad 8, 2006

openmoko_phone.jpg

Firma FIC wpadła na pomysł stworzenia niecodziennego urządzenia pełniącego funkcje telefonu, odbiornika GPS czy nawet urządzenia PDA. No tak ale co w nim takiego niecodziennego? Odpowiedź jest prosta, idea! FIC chciał stworzyć urządzenie którym by sterował system Linux, niby nic w tym nie jest dziwnego w sumie sporo firm już wypuściło takie urządzenia. Większość Linuksowych smartphone-ów niestety nie jest tak “otwarta” jak mogłaby być, główne oprogramowanie nimi sterujące jest oparte o jądro Linuksowe lecz większość kodu jest dostępna jedynie w postaci binarnej. OpenMoko bo taka jest jego nazwa, jest jednak inne, urządzenie zostało stworzone z myślą o Open Source. Telefonem steruje Linux oparty na nowoczesnym jądrze 2.6.18, wszystkie praktycznie aplikacje i sterowniki są rozpowszechniane na licencji GPL, wyjątkami są jedynie sterowniki modułu GPS i radia które są zamknięte ze względów licencyjnych. Ciekawą innowacją jest to że Linux w który został wyposażony telefon obsługuje pakiety DEB które może pobierać z sieci za pomocą popularnego menedżera pakietów apt-get. Fakt ten pozwala nam podejrzewać że na OpenMoko zainstalowano jakiś system oparty na Debianie. Według mnie to duży plus, inną zaletą ważną nadmienienia jest to że telefon nie posiada żadnych programowych ani sprzętowych blokad jak inne telefony tego typu. Nic nie zatrzyma ludzi chcących modyfikować kod systemu czy programów znajdujących się w OpenMoko. Cena urządzenia ma być również niewątpliwą jego zaletą, 350$ to nie dużo jak na telefon o takich możliwościach. Szczególnie jak spojrzy się na jego specyfikację, urządzenie posiadać będzie procesor Samsung 2410 266MHz zbudowany w technologii ARM9 z 2.8 calowym ekranem dotykowym, gdyż samo urządzenie będzie posiadało jedynie dwa przyciski. Twórcy nie zapomnieli również o takich rzeczach jak slot kart microSD, wbudowany Bluetooth oraz złącze USB które będzie używane też do ładowania baterii. Dla melomanów istotną rzeczą jest niewątpliwie fakt iż w OpenMoko wbudowano dwa głośniczki o mocy 1W. OpenMoko to urządzenie niewątpliwie warte uwagi którego losy będę uważnie śledził.

h1

Linuksowy komputer wielkości gumy do żucia

październik 25, 2006

gumstix.png

Ludzie mają bogatą wyobraźnie z której często korzystają przy tworzeniu różnych wynalazków. Tak było i w przypadku mini komputera Netstix 200xm-cf który powstał niewątpliwie za sprawą bogatej wyobraźni jego twórcy firmy Gumstix. Na powierzchni odpowiadającej opakowaniu gumy do żucia stworzono mini komputer na którego pokładzie zainstalowano Linuksa z jądrem 2.6.x. Procesor tego maleństwa to Intel XScale PXA255 taktowany zegarem 200Mhz zbudowany w technologii RISC, prócz tego komputer posiada 64MB pamięci RAM oraz 16MB pamięci Flash. Netstix posiada wyjście ethernet, compact flash II oraz gniazdo na zasilacz 4V. Ważnym zaznaczenia jest fakt że dostępny jest już darmowy Software Development Kit dla tego komputera co uszczęśliwi zapewne przyszłych nabywców. Cena Netstix 200xm-cf na dzień dzisiejszy zamyka się w okolicy 186 dolarów, jest to raczej zabawka dla Linuksowych fetyszystów :)